Młody Pisarz
Dzisiejsze czasy dla młodych pisarzy są bardzo ciężkie. Nie dość, że trzeba znaleźć temat poczytny dla ludzi, to o ile go się ma i czuje się w nim świetnie, to jeszcze nie jest nawet połowa sukcesu. Kiedy młody człowiek trafi na jakiś konkurs i ma szczęście może mieć nadzieję zaistnieć na chwilkę na rynku wydawniczym. Schody są gdy pojawia się opcja starszego wiekiem nowego pisarza. Wówczas pierwsza faza to znalezienie jakiegoś znajomego pisarza, lub wydawcy, żeby w ogóle się dostać na biurko redaktora, a nie do kosza. Później zaczyna się kwestia tego czy wydawnictwo będzie chciało wydać pieniądze na mało znanego autora, czy ryzyko takie opłaci się wydawcy. Musi on wziąć pod uwagę fakt, że młodzież mało czyta, a najlepiej sprzedają się zagraniczne książki w stylu Harry Pottera. Ryzyko jest wielkie, fakt. Przykre jest tylko to, że mamy nie wiele polskich książek, że dzisiejsza młodzież nie wie nawet kto to Niziurski, a lektury traktuje jak przykry obowiązek. Oby Polacy nie zapomnieli swojego języka i kultury, bo bez niej kraj nie istnieje, nawet najbardziej potężny.