Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Gazety

Gazety to wymarły gatunek. Nie zgodzicie się zapewne, ale ja tak uważam. W obecnych codziennych gazetach jest więcej reklam, bzdurnych opisów, niż faktów. Do tego dochodzi propaganda. Jeśli ktoś uważa, że jej nie ma, a gazety są wolne niech przeczyta dwie odmienne gazety. Odmienne politycznie. Nie ma obiektywizmu tam gdzie rządzi pieniądz i polityka. Kiedy człowiek chce jednak coś od siebie wstawić to albo w ogóle nie jest akceptowany, albo jeśli podadzą artykuł, za jakiś czas, albo na drugi dzień od razu pojawia się tekst besztający autora. Gazety mają też ten talent do szukania sensacji tam gdzie jej w ogóle nie powinno być. A przecież to logiczne, że mądrego Polaka nie interesuje czy pani prezydent wzięła worek, czy polityk jakiejś partii ma kota czy też psa. Istotne są fakty, polityka, gospodarka. Ubrana jednak w realne rzeczy, prawdziwe, bez opcji politycznych, hołdowania tej czy tamtej partii. Bo co interesuje czytelnika czy gazeta jest opłacana przez lewice czy prawice, on chce poznać fakty.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Pisać książki.

Pisać książki nie każdy umie i nie każdy powinien. To niestety nie jest tak jak w piosence, że śpiewać każdy umie. Oczywiście nigdy nie należy rezygnować gdy ktoś chce pisać. Ważne jest by to robić. Kształtuje się wówczas swoją osobowość, wyobraźnię i przede wszystkim uczy się człowiek języka polskiego, poprawnej ortografii. Jednak nie każdy może pisać książki takie, które można wydać. Nie tylko chodzi o dobry smak, ale o to czy ma się coś nowego do przekazania innym. Oczywiście w dzisiejszych czasach każdy, kto choć trochę ma pieniędzy, może sam dla siebie i grona przyjaciół wydać książkę. Jest wiele tego typu wydawnictw, które bez sprawdzania, jedynie za pieniądze wydają tyle sztuk ile się zamówi. Problem w tym, że to nie oznacza iż jesteśmy od razu pisarzami. Nie można tworzyć dla samej sztuki pisania, trzeba mieć to coś. Dar od Boga, talent, który pozwala tworzyć nam niesamowite, ciekawe historie, którymi czytelnicy się zachwycą. Jak to ktoś mi powiedział: trzeba mieć co powiedzieć albo po prostu milczeć.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Nabokov i książka o dzieciach

Dawno temu zachwycił mnie film Lolita według słynnego pisarza Nabokova. Nie można oczekiwać od nałogowego czytelnika, że nie chwyci za książkę. Po jej przeczytaniu zaniemówiłam, gdy okazało się, że książka jest lepsza niż film. Zawiera tyle pięknych opisów, jakich nie zna typowy mężczyzna, a jakie chciała by usłyszeć kobieta. Szukałam więc dalej. Człowiek uważa, że jeśli autor jakiejś książki jedną napisał doskonale, to następna też taka powinna być. W każdym razie tak oczekuje. Niestety jakaż rozpacz gdy okazuje się, że kolejna pozycja i kolejna to ciągle ta sama opowieść. W końcu zadaję pytanie: czy ten pisarz pisał o sobie? O swoich nie spełnionych i chorych fantazjach? Ile razy jeszcze opisze o niespełnionej miłości do nieletniej nimfomanki? A zapowiadało się tak pięknie. Człowiek zdaje sobie wówczas sprawę z jednego. Pisanie jest wielką sztuką, którą nie każdy powinien uprawiać. Jeśli jednak książka wyjdzie, niekoniecznie drugą trzeba od razu pisać. Jednak Lolitę polecam, bo mimo wszystko pisarz fajnie tę historię.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Książki w supermarketach.

Ostatnio markety są okupowane przez sterty książek, za które można niewiele zapłacić. Przeglądając je trudno co prawda znaleźć jakąś ciekawszą pozycję, choć przyznam i takie perełki się zdarzają. Niestety w tych drobnych perełkach nie znajdziemy wielkich pisarzy w stylu powieści kryminalnych , sensacyjnych, a już tym bardziej horrorów. Raczej szukać tam można bajek, książek kulinarnych, lub zwyczajnych robótek. Oczywiście warto zauważyć, że i takie pozycje książkowe są istotne i wielu zapewne z tego korzysta. W końcu inaczej by ich nie dawano. Jednak marzy mi się taka sterta tanich książek wśród których można by znaleźć Rice, Harrisa, czy jakieś lektury szkolne. Ułatwiło by to życie wielu ludziom. Może to trochę żart, ale niestety nawet w supermarketach książki są zbyt drogie by je kupować. Natomiast te przecenione, nie oszukujmy się, wielkiej wartości literackiej nie mają. Usilnie jednak w tym stosie szukamy i szukamy pozycji, które mogły by nas przyciągnąć i ograbić z paru złotych. Czy ktoś coś znalazł?

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Kryminały

Masę kryminałów mam w swej kolekcji książek. Starych dobrych małych książek, które z chęcią można było brać do torby w daleką służbową podróż. Czytało się je w pociągu i odtwarzało w głowie. Wiele z nich w takich miejscach się toczyło. Szkoda, że nie spotkały się one z realizacją filmową. Mogły by być ciekawym filmem. Tego typu książek już się nie spotyka. Zwłaszcza, że te kryminały pisali polscy autorzy. Ciekawe ile osób może poszczycić się tego typu kolekcją Sekuły, Chmielewskiej i innych. Oczywiście nie można tu zapomnieć o najsłynniejszej, choć nie polskiej autorce – pisarce tego typu książek. Jest nią oczywiście nieśmiertelna Agatha Christte. Najsłynniejsza w tym gatunku, w tamtym czasie. Moja matka zaczytywała się w niej. Dla niej to był najlepszy prezent jaki można było jej zrobić. Ciekawe czy macie u siebie takie kolekcje. Kryminały okupowały moje pułki, były czytane jak tylko się je kupiło. No bo ile można czekać na kolejną dawkę kryminalnych emocji. Czekało się też na kolejne dawki zbrodni na stronach książek.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Książka psychologiczna

Nie wielu pewno zna takiego autora książek, który by tak zręcznie posługiwał się psychologią do tworzenia idealnego thrillera psychologicznego. Jednym z nich jest Koontz. Jego dzieła to wspaniały kunszt powiązania psychologi z morderstwem. Jednak niech nikogo nie zwiedzie jego próba porównania do Harrisa. O nie, to inny typ dzieła. Tu nie ma zbyt oczywistej zbrodni, wytłumaczenia psychologicznego zbrodniarzy. Zaczęło się wszystko od Wizji. Moje czytanie tego autora. Książka zawiera niesamowite sceny opisów wizji młodej kobiety, która widzi z perspektywy mordercy. Tylko jej wizje mają to do tego, że właśnie są realizowane przez psychopatę. Co prawda, żeby czytać książki tego autora trzeba lubić taki gatunek. Często powtarza schematy swych książek. Wprawny czytelnik szybko to zauważy i będzie mógł przewidzieć zdarzenia i fakty. Ale każdy kto raz zachwyci się Koontzem nie będzie chciał go porzucić dla paru chwil wiedzy co będzie dalej. Język pisarski ma sprawny, więc miło się go czyta. Polecam serdecznie.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Szekspir

Niewątpliwie, to jeden z moich ulubionych pisarzy. Jego Romeo i Julia podbija wiele serc. Oczywiście nie wolno zapomnieć o Hamlecie i jego słynnym: być albo nie być. Otello czy Makbet też ciekawe historie. Szczególnie na deskach teatru są to ciekawe sztuki. Wymagające wielu umiejętności od aktorów. Nie wielu wie, że Szekspir pisał też fajne sonety, które często są o miłości, cierpieniu i śmierci. Czyli o życiu. Cieszy mnie szczególnie, że filmowcy szukają sposobu by sfilmować te wielkie sztuki. Laidy Makbet ma nawet swoją piosenkę. Nie pamiętam dokładnie kto ją śpiewa. Hamletowskie powiedzenie ma dziś wiele odmian, które pewno każdy słyszał. Zresztą o Szekspirze teraz nawet filmy robią. To była jedna z przyjemniejszych lektur, które pamiętam. Człowiek specjalnie szedł do teatru by na scenie zobaczyć przekład Makbeta i to współczesny. Tak więc nad Mickiewicza przekładam Szekspira z jego Hamletem i uwielbieniem udręczonej i często niespełnionej miłości. Czyż może być piękniejsze dzieło nad to które mówi o miłości.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Wiersze

Wiersze to temat ciężki. Nie powiem czasem niektóre czytam, ale ciężko jest. Nigdy jakoś nie ciągnęło mnie do tej formy literackiej. A już na pewno nie do zapamiętywania wierszy, które były w szkołach. Wielu powie: no jak to, Pana Tadeusza nie czytać, a ja nie czytałem. Tylko dlatego, że usypiało mnie to. Oczywiście fragment, który trzeba było wykuć to tak. Z niechęcią ale tak. Sto razy wolę Szekspira z jego wierszowaniem niż Mickiewicza. Wybacz Mickiewicz. No a już jak się zobaczy współczesne wiersze. Oj nie. Trochę do nich przekonał mnie Marek Grechuta swoim śpiewem. Niestety serca mojego nie zdobyły. Choć fakt czasem zabłysnąć wierszem przed kobietą było by miło. Ale ciężko i tak. Zresztą która dziewczyna doceni poetę, no może poza słynnym Twardowskim i jego: śpieszmy się kochać. No ale zawsze musi być wyjątek. Poeci to w ogóle muszą się natrudzić ze swoimi rytmami, wierszowaniem, rymami i innymi rzeczami, których nie rozumiem. Uf, ciężko czytać, choć zapamiętać rymy jest łatwiej.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Biblioteka

Zauważyć można w ostatnim czasie słabą frekwencję w bibliotekach miejskich. Zazwyczaj chodzą tam ludzie starsi. Czasem matka z dzieckiem po bajkę przyjdzie. Student, który szuka w książkach odpowiedzi na zadane przez profesora pytania. Młodzież wchodzi tu jedynie z niechęcią po lektury szkolne. Biblioteki opustoszały, ale i też mają problem z książkami. Zazwyczaj stare już książki, mało nowości sprawia, że to odpycha czytelników. Osobiście mam takie doświadczenie, że ciekawa książka posiadająca wiele tomów skończyła się gdyż zabrakło kolejnych pozycji. Często niestety nie zdajemy sobie sprawę, że domowe książki, które już nie chcemy, często wyrzucamy, a one mogą być fajnym prezentem dla bibliotek, które zawsze chętnie je przyjmują. Wiele książek z moich półek trafiło do biblioteki. Wiele z tych pozycji nawet nie zostało przeczytanych, z braku czasu ale i dlatego, ze to były zbiory rodzinne. Dzielmy się więc książkami. Oddajmy te niechciane do biblioteki. Naprawdę warto. W końcu sami korzystamy z nich.

Lipiec 19, 2010 Categorized under Bez kategorii - No Comment

Komiksy

Dzisiejszy świat komiksów jest bardziej rozbudowany niż kiedyś. Pamiętam słynnego Klossa oraz „07 zgłoś się” oraz kilka dziwnych książek o kosmosie. Oczywiście tomy książek o Tytusie. Dzisiaj można też te pozycje znaleźć. Do tego jednak doszły pozycje mangi i innych zagranicznych autorów. Wszystkich ich nie sposób wymienić. Jednak z rozrzewnieniem wspominam dawne czasy, gdy komiksy stanowiły ważny element w kiosku i prasie. Zbierało się je tak uważnie. Giełdy na stadionach, które oferowały zagraniczne pisma w stylu Bravo, gdzie kolejne sterty komiksów można było przeczytać na stronicach gazety. Człowiek sam próbował coś rysować i układać historyjki na wzór tych czytanych. Człowiek mógł tworzyć, mógł spróbować się w roli pisarza. Wielu tak właśnie zaczynało. Teraz już komputer zastępuje wiele rzeczy, również rysowanie na papierze. Szkoda tych starych komiksów, żółtych stron i podartych rogów. Czy nasze dzieci kiedyś do tego też zatęsknią? Chyba od nas samych to zależy. Oby tak się stało.